Od czego zacząć promocję małej firmy

Od czego zacząć promocję w małej firmie, promocja, marketing, mała firma, kobiecy biznes, strategia blog Kobieca Strona Biznesu, Karolina Kołodziejczyk

Założyłaś firmę. To super! Jednak zarejestrowanie działalności gospodarczej jest zaledwie pierwszym krokiem na drodze do stworzenia marki, z której będziesz dumna – teraz pora zdobyć klientów. Pora na marketing! I choć to słowo może Cię nieco przerażać, spokojnie. Pokażę Ci, od czego zacząć promocję małej firmy. Nawet bez budżetu.

Prawdopodobnie należysz do jednego z dwóch typów kobiet. Być może właśnie świerzbią Cię ręce, by zacząć coś robić – cokolwiek, teraz, już. Założyć fanpage na Facebooku. Zarejestrować domenę dla strony internetowej. Wykupić wielki billboard przy autostradzie A4. Wiercisz się niecierpliwie w blokach startowych i jesteś krok od startu lub… falstartu.

Albo wręcz przeciwnie. Może nie wiesz od czego zacząć, nie potrafisz znaleźć punktu zaczepienia, a lęk przed działaniem wręcz Cię paraliżuje. I tak stoisz w rozkroku między chcę a nie wiem jak, spetryfikowana wzrokiem marketingowego Bazyliszka. Mijają dni, tygodnie. Nic się nie zmienia.

Ten artykuł jest dla Ciebie niezależnie od tego, do której grupy należysz. Chcę pokazać Ci w nim możliwości, jakie przed Tobą stoją oraz ułatwić przemierzanie tego labiryntu sposobów promocji. Bo musisz wiedzieć, że do celu prowadzi wiele dróg, a żadna z nich nie jest uniwersalna. I to jest właśnie piękno marketingu – możesz go robić zupełnie po swojemu!

Halo…? Z kim rozmawiam? Czyli twoja grupa docelowa

Zanim zaczniemy, ustalmy jedną rzecz. Przed podjęciem jakichkolwiek działań promujących Twoją firmę, powinnaś mieć już w małym palcu profil swojego idealnego klienta. To absolutna podstawa! Bez określonej grupy docelowej będziesz błądzić we mgle i tracić czas, pieniądze oraz energię. Jeśli jeszcze nie stworzyłaś takiego profilu – pobierz tutaj darmowy arkusz, który Ci to ułatwi.

Nie bez powodu o budowaniu profilu klienta trąbi chyba każdy podręcznik marketingu. Chcę, żebyś to dobrze zrozumiała – istotą promocji jest komunikacja. Komunikacja, czyli przekazywanie i odbieranie informacji w bezpośrednim kontakcie z drugą osobą (za SJP). Chcesz więc przemówić do swojego klienta, opowiedzieć mu o swojej ofercie, roztoczyć przed nim pewną wizję, ale… nie zrobisz tego, jeśli nie wiesz do kogo mówisz!

Możesz oczywiście krzyczeć w próżnię i liczyć, że ktoś Cię usłyszy. Szanse na powodzenie są jednak w takim przypadku żałośnie niskie. Możesz też wybrać przypadkowego odbiorcę. Bo przecież jakikolwiek to już lepiej niż żaden, prawda? No nie prawda. Skąd wiesz, czy mówicie tym samym językiem? Skąd masz pewność, że ten ktoś w ogóle chce Cię słuchać? Nie wiesz i nie masz.

Dlatego właśnie określenie, kto jest Twoim klientem idealnym – czyli do kogo mówisz – zdefiniuje cały proces Twojej komunikacji (czyli promocji). Jeśli właśnie rwiesz włosy, bo nie masz pojęcia kto jest Twoim odbiorcą, to jak najszybciej wyłącz ten artykuł i leć uzupełnić profil klienta w ramach mojego darmowego mini kursu. A potem wróć i doczytaj do końca, by skutecznie wdrożyć promocję małej firmy.

Po co Twojej firmie marketing?

Za chwilę przejdziemy do działania, ale najpierw odpowiedz na jedno pytanie: czym dla Ciebie jest marketing? Co to dla Ciebie oznacza: promować coś? Nie sprawdzaj teraz definicji w Wikipedii, tylko zastanów się przez chwilę.

Proszę Cię o to, ponieważ każda z nas ma głęboko zakorzenione przekonania na temat tego, czym promocja jest, a czym nie. I te przekonania albo Ci pomogą, albo zaszkodzą. Być może Tobie marketing kojarzy się z wciskaniem kitu, sprzedawaniem lodu Eskimosom albo nachalną sprzedażą. Czy w takim przypadku zaangażujesz się w promocję Twojego produktu lub usługi? Wątpię.

Chciałabym więc nakierować Cię na nieco inne myślenie. Dla mnie marketing jest tylko środkiem do osiągnięcia celu – a ten cel to wcale nie sprzedaż! Pewnie pukasz się teraz w głowę, no bo jak to, przecież założyłaś biznes, żeby sprzedawać! No cóż, a ja założyłam biznes, żeby dzielić się z ludźmi pewną wartością. Żeby dawać im coś, czego dotychczas nie mieli: poczucie dumy z własnej firmy czy marki, narzędzia do jej promowania, umiejętność sprawnego zarządzania swoim wizerunkiem.

Marketing ma mi pomóc dotrzeć do jak największej liczby osób, które chciałyby właśnie to zyskać. Promocja może i powinna być więc sposobem, by dzielić się ze światem czymś wartościowym. By zarażać innych swoim entuzjazmem. By zapewniać im nowe doznania.

Teraz brzmi to znacznie lepiej, prawda? No to płyniemy do brzegu.

O czym pisać, tematy w social media, content, tworzenie treści - od czego zacząć promocję małej firmy, komunikacja, marka, kobieca marka - Kobieca Strona Biznesu

Strategia promocji DIY

Jesteś gotowa, by wreszcie ruszyć w bój i podbić rynek? Chwytaj więc swój oręż – kartkę i długopis – bo przygotujemy teraz plan bitwy.

Wiesz już (mam nadzieję!) gdzie spędzają czas Twoi klienci, z jakimi problemami się borykają, jakie cele chcą osiągnąć. Teraz wystarczy, że odpowiesz na ich potrzeby. Proste, co?

Zaproponuję Ci może nieco nieszablonowe, ale skuteczne podejście do planowania promocji małej firmy. Nie wylistuję Cię mediów wszelakich, w których powinnaś być ani tematów, które powinnaś poruszać w swojej komunikacji. Zrobisz to samodzielnie!

Wypisz sobie wszystkie sposoby, na które możesz pomóc swoim klientom. Jak możesz wykorzystać swoją wiedzę, doświadczenie, produkt, by rozwiązać ich problemy? Jakie korzyści im zapewnisz? Pokażę Ci taką analizę na przykładzie bardzo kobiecego biznesu – salonu brafittingu.

Brafitterki zajmują się indywidualnym dobieraniem biustonoszy do ciała i oczekiwań klientek. W związku z tym doskonale wiedzą, jak za pomocą bielizny podkreślić i wyprofilować sylwetkę, znają najnowsze trendy, rozumieją dyskomfort płynący z noszenia nieodpowiedniego stanika. Swoim odbiorczyniom mogą zaoferować na przykład:

  • porady, jak określić rozmiar stanika,
  • przegląd najmodniejszych w danym sezonie modeli,
  • przewodnik jak dopasować biustonosz do konkretnych ubrań, np. do sukienki z dużym dekoltem albo bez pleców,
  • piękne zdjęcia najnowszych staników, jakie mają w swojej ofercie,
  • relacje z pokazów mody bieliźnianej,
  • metamorfozy klientek po dobraniu właściwej bielizny,
  • recenzje konkretnych modeli,
  • aktualne promocje.

To tylko kilka rodzajów treści, które przyszły mi do głowy. Podobną listę możesz zrobić także dla swojego biznesu – zachęcam Cię, żeby miała około 6-8 pozycji. Nie za dużo (żeby nie wprowadzać do komunikacji chaosu i nie dryfować zbyt daleko od tematu) i nie za mało (żeby nie było nudno). Wypisz swoje pomysły w jednej kolumnie i zostaw miejsce obok – będzie nam potrzebne.

Od czego zacząć promocję małej firmy

Gotowe? Przyznasz, że to było ciekawe wyzwanie kreatywne. I świetna podstawa Twojej własnej strategii promocji!

Rozbudujemy teraz Twoją listę o kanały komunikacji, które pozwolą Ci dzielić się tymi wszystkimi fajnymi treściami. Poniżej znajdziesz najpopularniejsze platformy do promocji contentu. Chciałabym, żebyś do każdego swojego pomysłu dopasowała przynajmniej jeden kanał dystrybucji. Spójrz na nie oczami odbiorcy i zadaj sobie pytanie: czy to dobre miejsce, by mówić o… promocjach, pokazach mody, poradach?

Na przykład: czy Facebook to dobre miejsce, żeby opublikować obszerne poradniki dotyczące doboru biustonosza? Niekoniecznie – lepiej sprawdzi się tu blog albo newsletter. Czy pięknie wystylizowane zdjęcia stanika nadadzą się na LinkedIn? Możesz spróbować, bo efekt na pewno będzie być ciekawy, ale chyba jednak Instagram okaże się bardziej odpowiednim miejscem. Czy video relacja z pokazu mody to materiał na podcast? I tak dalej, i tak dalej.

No dobrze, przeskoczmy w końcu do tych platform.

Od czego zacząć promocję małej firmy - platformy do promocji w internecie, promocja w internecie, kanały promocji, kobieca marka - Karolina Kołodziejczyk Kobieca Strona Biznesu
Podziel się tą grafiką w mediach społecznościowych!

Do Twojej dyspozycji są między innymi:

  • fanpage na Facebooku, a jego ramach: posty tekstowe, zdjęcia, transmisje live, udostępnianie linków, komentowanie u innych, konkursy, wyzwania itd.
  • grupy tematyczne na Facebooku (cudze lub Twoje),
  • profil na Instagramie, a w jego ramach również stories, transmisje live, IGTV,
  • kanał na YouTube,
  • profil na LinkedIn,
  • Pinterest,
  • strona firmowa/blog,
  • newsletter,
  • webinary,

Wybacz, że nie wymieniłam ulotek ani nawet tego billboardu przy A4, ale na to też przyjdzie czas. Na razie masz listę kanałów, które możesz wykorzystać zupełnie bezpłatnie, a z czasem zainwestować w ich rozwój. I tylko od Ciebie oraz Twoich odbiorców zależy, gdzie będziesz dzielić się z nimi swoim biznesem. Weź więc pod uwagę, czy spędzają oni czas w wybranych przez Ciebie miejscach. Bo jeśli nie, to… lipa, mówiąc wprost.

Nie myśl tylko, że od razu musisz być wszędzie. Na wszystko przyjdzie czas (albo i nie). Na początek wybierz sobie jedną, dwie platformy, poznaj je dobrze, zacznij tworzyć i naucz się komunikować za ich pośrednictwem. Potem dopiero dorzuć kolejne. Lepiej powoli, wąskim kanałem płynąć do celu niż byle jak skleconej tratwie dryfować po wielkim oceanie. Prawda?


Oczywiście, to dopiero start. Na początek jednak wykonałaś fantastyczną robotę, brawo! Bardzo zachęcam Cię do tego, by we wszystkich działaniach myśleć „klientocentrycznie”, tak jak zrobiłaś to tutaj. Bo wbrew pozorom wciąż niewiele osób skupia się w swoich biznesach właśnie na kliencie… a to przecież oni są najważniejsi.

Daj znać, czy ten artykuł Ci się przydał. A jeśli znasz osobę, która również mogłaby dzięki niemu skorzystać, udostępnij jej tę treść. Ma nadzieję, że jej również ułatwi promocję małej firmy. Już niedługo więcej materiałów o rozwijaniu własnej firmy i budowaniu marki. Stay tuned!

P.S. Pamiętaj, że zawsze możesz odezwać się do mnie na Facebooku.

Udostępnij:

Share on whatsapp
WhatsApp
Share on facebook
Facebook
Share on pinterest
Pinterest
Share on linkedin
LinkedIn

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Zapisz się na listę zainteresowanych workbookiem "Stwórz strategię kobiecej marki"

i odbierz prezent

Poznajmy się!

Cześć! Nazywam się Karolina Kołodziejczyk i pomagam kobietom budować marki, z których będą dumne. Uczę je, jak stworzyć (i wdrożyć!) taką strategię marki i komunikacji, która będzie spójna z nimi i skuteczna.

Zamów "Mały planer wielkiej marki"
mały planer wielkiej marki - planowanie biznesu, realizacja celów, budowanie marki - kobieca strona biznesu